PRÓBY WYJAŚNIENIA, KIM JEST CZŁOWIEK


Konie tymczasem potomka Ajaka z daleka od bitwy
gorzko płakały od chwili, kiedy w kurzawę się zwalił
boski Patroklos pod ciosem Hektora, mężów zabójcy.
Widząc je tak szlochające, Kronida zdjęty litością
głową potrząsną i wyrzekł do sibie samego te słowa:
"Biedne stworzenia! Dlaczego otrzymał was Peleus w podarku;
człowiek śmiertelny - was, młode i wieczyście nieśmiertelne?
Czy po to, byście poznały wśród ludzi nieszczęsnych cierpienie?
Gdyż nędzniejszego nic nie ma pod słońcem niż rodzaj człowieczy
z wszystkich stworzeń, co chodzą i oddychają na ziemi!

HOMER (Iliada )


Obym ja tu nie był pośród ludzi piątych,
Lecz albo wcześniej umarł, albo urodził się później.
Bo dziś zaiste żelazny jest rodzaj. Nie odpoczną
Ci ludzie za dnia od trudu i jęku, a od zagłady
Nocą. Ciężkich zmartwień bogowie im nie poskąpią [...]
Goła siła zastąpi sumienność i przyzwoitość.
Podlec zdoła oszukać lepszego męża, słowami
Uwodząc go pokrętnymi, do których dołoży przysięgę.
Za wszystkimi nieszczęsnymi śmiertelnikami
Pójdzie w trop złolubna, skrzecząca, kaprawa zawiść.

Wtedy, na Olimp odchodząc z ziemi, z jej dróg szerokich,
Porzuciwszy ludzi, Ajdos i Nemezis,
Kryjąc piękne ciała pod bielą szat, do grona
Wzniosą się nieśmiertelnych. Okropne jeno uciski
Zostaną ludziom śmiertelnym, a nic ich przed złem nie obroni

HEZJOD (Prace i dnie)


[...] Stworzył więc Bóg człowoieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. [...] Wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą. [...] Pan Bóg wziął zatem człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby uprawiał go i doglądał. A przy tym dał Pan Bóg człowiekowi taki rozkaz: "Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spożywać według upodobania; ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz".

Księga Rodzaju


Dlatego też jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli. Bo i przed Prawem grzech był na świecie, grzechu sie jednak nie poczytuje, gdy nie ma Prawa. A przecież śmierć rozpanoszyła się od Adama do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie zgrzeszyli przestępstwem na wzór Adama. On to jest typem Tego, który miał przyjść.
Ale nie tak samo ma się rzecz z przestępstwem jak z darem łaski. Jeżeli bowiem przestępstwo jednego sprowadziło na wszystkich śmierć, to o ileż obficiej spłynęła na nich wszystkich łaska i dar Boży, łaskawie udzielony przez jednego Człowieka, Jezusa Chrystusa. [...] Albowiem jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wszyscy stali się grzesznikami, tak przrz posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi.

św. PAWEŁ (List do Rzymian)


SOKRATES: Czym jest człowiek?
ALKIBIADES: Nie wiem, co powiedzieć.
SOKRATES: W każdym razie wiesz, że jest tym, co się posługuje ciałem.
ALKIBIADES: Tak.
SOKRATES: Czy zaś co innego posługuje sie nim, niż dusza?
ALKIBIADES: Nic innego [...]
SOKRATES: A więc ten, kto rzucił hasło, aby poznać siebie samego, nakazuje nam poznać duszę.

PLATON (Alkibiades)


Człowiek jest miarą wszystkich rzeczy, istniejacych, że istnieją i nieistniejacych, że nie istnieją.

PROTRAGORAS Z ABDERY (Diogenes Laertios IX, 8)


I nie dziwiłbym się, gdyby słowa Eurypidesa zawierały prawdę, gdy mówi:
"Kto wie, czy życie nie jest umieraniem,
śmierć zaś życiem?"
I może my tutaj jesteśmy nieżywi; jak słyszałem jednego z mędrców mówiącego, że my teraz umarliśmy, a ciało jest naszym grobem.

PLATON (Gorgiasz)


[...] Jak długo będziemy mieli ciało i dusza nasza będzie złączona z tak wielkim złem, nigdy w świecie nie potrafimy zdobyć i posiadać w pełni tego, czego pragniemy. A powiadamy, że tym jest prawda. Bo tysiączne nam kłopoty sprawia ciało, któremu pokarmu trzeba. A do tego, jeśli na nas jeszcze jakieś choroby spadną, przeszkadzają nam w szukaniu tego, co istnieje. Pragnieniami i żądzami, i obawami, i widziadłami różnorodnymi, i głupstwami nas napełniają licznymi, tak że, jak mówią, naprawdę przez to niczego nigdy na rozum wziąć nie jesteśmy w stanie. Toż i wojny, i rozruchy, i bitwy znikąd nie pochodzą, tylko z ciała i jego żądz. [...] I dlatego nie mamy kiedy oddawać się filozfii; przrz to wszystko [...]. Tylko tę mamy wskazówkę, istotnie, ze jeśli ktoś z nas pragnie kiedy poznać coś w sposób czysty, musi się od ciała wyzwolić i samą tylko duszą oglądać rzeczywistość samą. Wtedy dopiero spełni się nam zapewne to, czego pragniemy, osiągniemy to, czego się zwiemy miłośnikami: mądrość.

PLATON (Fedon)


Okazuje się z tego, że państwo należy do tworów natury, że człowiek jest z natury stworzony do życia w państwie, taki zaś, który z natury, a nie przez przypadaek żyje poza państwem, jest albo nędznikiem, albo nadludzką istotą, którą piętnuje Homer, jako "człowieka bez rodu, bez prawa, bez własnego ogniska". Kto bowiem z natury swojej jest taki, równocześnie i wojny namiętnie pożąda, będąc odosobniony jak ten kamień wyłączony w grze w kości. Że człowiek jest istotą stworzoną do do życia w państwie więcej niż pszczoła lub jakiekolwiek zwierzę żyjące w stadzie , to jasną jest rzeczą. Natura bowiem, jak powiadamy, nic nie czyni bez celu. Otóż człowiek jedyny z istot żyjących obdarzony jest mową. [...] Ale mowa służy do określania tego, co pożyteczne czy szkodliwe, jak również i tego, co sprawiedliwe czy też niesprawiedliwe. To bowiem jest właściwością człowioeka odróżniajacą go od innych stworzeń żyjących, że on jedyny ma zdolność rozróżniania dobra i zła, sprawiedliwości i niesprawiedliwości i tym poodbnych; wspólnota zaś takich istot staje się podstawą rodziny i państwa. [...] Kto zaś nie potrafi żyć we wspólnocie albo jej wcale nie potrzebuje, będąc samowystarczalnym, bynajmniej nie jest członem państwa, a zatem jest albo zwierzęciem, albo bogiem.

ARYSTOTELES (Polityka)


Skoro na to powołany został człowiek do bytu, aby uczestniczył w dobrach Bożych, musiał też być do tego odpowiednio wyposażony. Jak oko przyjmuje światło przez tkwiący w nim z natury blask, wrodzoną sobie siłą ciągnie do siebie to, co jest z nim spokrewnione, tak i ludzkiej naturze musiało być dane coś pokrewnego Bogu, dzięki czemu pragnie ona tego, co jest jej pokrewne. [...] Podobnie i człowiek, stworzony do korzystania z dóbr Bożych, musił być podniesiony do pokrewieństwa z tym, w czym miał brac udział. Stąd to otrzymał w darze życie, mowę, mądrość i wszelkie godne Boga dobra, by przez nie pragnął tego, co jest mu pokrewne. A ponieważ do dóbr Bożej naturze przysługujących należy także wieczność, nie mogło człowiekowi i tego dobra w pełnym uposażebiu brakować. Wszystko to chce wyrazić i przedstawić księga stworzenai, gdy zaznacza, że człowiek został uczyniony "na obraz i podobieństwo Boże". W podobieństwie bowiem, wznoszącym się aż do obrazu, zawiera się cały szereg własności, jakie przysługują Bogu.

św. GRZEGORZ Z NYSSY (Wielka katecheza)


Teraz znalazłem! Tak: to myślenie! Ono jedno nie daję się ode mnie oddzielić. Ja jestem, ja istnieję; to jest pewne. Jak długo jednak? Oczywiście, jak długo myślę: bo może mogłoby się zdarzyć, że gdybym zaprzestał w ogóle myśleć, to natychmiast bym cały przestał istnieć. Teraz przyjmuję tylko to, co jest koniecznie prawdziwe; jestem więc dokładnie mówiąc tylko rzeczą myślącą, to znaczy umysłem, bądź duchem, bądź intelektem, badź rozumem, wszystko wyrazy o nieznanym mi dawneij znaczeniu. Jestem więc rzeczą prawdziwą i naprawdę istniejacą; lecz jaką rzeczą? Powiedziałem: myślącą.

KARTEZJUSZ (Medytacje o pierwszej filozofii)


255. Wielkość człowieka jest wielka w tym, że zna on swoją nędzę. Drzewo nie zna swojej nędzy. Nędzą tedy jest czuć swoją nędzę , ale wielkością jest wiedzieć, że się jest nędznym.
264. Człowiek jest tylko trzciną, najwątlejszą w przyrodzie, ale trzciną myślącą. Nie potrzeba, by cały świat uzbroił się, aby go zmiażdżyć: mgła, kropla wody wystarczą, aby go zabić. Ale gdyby nawet wszechświat go zmiażdżył, człowiek byłby i tak czymś szlachetniejszym, niż to, co go zabija, ponieważ wie, że umiera, i zna przewagę, którą wszechświat ma nad nim. Wszechświat nie wie nic o tym.

BLAISE PASCAL (Myśli)


Poszukiwałem siebie.

HERAKLIT Z EFEZU